Telewizja w naszym kraju robi różne rzeczy, które często trudno zaliczyć do przyzwoitych, jednak dzieje się to od tak dawna, że jesteśmy już do większości numerów przyzwyczajeni. Właśnie skończyłem oglądać Grę i, szczerze mówiąc, doznałem szoku - włączenie napisów końcowych 3x szybciej niż normalnie to dla mnie już przegięcie całkowite. Zwłaszcza, gdy kolejny program rozpoczyna się 10 minut później.
Bernard Bondos
Narzędzie do upubliczniania myśli
TV
11 05 2006, 0:14
Kategorie: life highway