Wracam do tradycji, jak widać, od pewnych rzeczy nie można się "uwolnić"... Od jutra (04.07) nie będze mnie w kraju, nie będę miał dostępu do internetu, czy nawet komputera. Jeżeli ktoś ma jakąś sprawę, proszę pisać na maila, przeczytam po powrocie. Nie odbieram też telefonów, roaming za drogi, jeżeli ważna sprawa, proszę o sms'a, a oddzwonię wieczorem. Powrót na początku sierpnia.
Bernard Bondos
Narzędzie do upubliczniania myśli
Away
03 07 2006, 23:07
Kategorie: life highway | Dodaj komentarz