Dostałem dzisiaj piękny list. Przeczytałem rano, przed wyjściem, goniąc za pieprzonym schematem, jaki jest nałożony na nasze życie. I wiecie co się stało? Nagle schemat zniknął. A ja poczułem się jakbym znowu śnił. Zniknęły problemy i stres, poczułem coś, czego nie czułem już dawno. I jest to piękne.
Tylko... jak to przekazać odbiorcynadawcy?
Bernard Bondos
Narzędzie do upubliczniania myśli
A letter
11 12 2006, 17:43
Kategorie: life highway
11 12 2006, 21:32
wow tez chciałabym dostać taki list wlasnie po to zeby oderwac sie od tego "pieprzonego schematu" pozdrawiam:)
12 12 2006, 15:46
hm.. zadziwiające... też chciałabym coś takiego przeżyć..
20 12 2006, 19:26
Odpisać?