Bernard Bondos

Narzędzie do upubliczniania myśli

She

25 09 2007, 2:10

Tak się zastanawiam nad tym znowu (bo znowu doskwiera mi samotność) i dochodzę do wniosku, że ja się w niej zakochałem. I najśmieszniejsze, że wiedziałem to juz wcześniej, tylko nie pozwalałem sobie tego powiedzieć. W idiotyczny sposób mowiłem sobie, że za cienki w barach na nią jestem i zamiast wykorzystać te wszystkie sytuacje, chociaż na normalną znajomość, nie robiłem nic. I w ten sposób nie mam z nią nawet żadnego kontaktu... to chyba dobrze, bo taki uklad byłby bardzo niezdrowy, aż się Love Actually i epizod z Keira przypomina.

Pozwoliłem sobie opublikować notkę powstałą 12 września w Amsterdamie, nieopublikowaną z powodu problemów internetowych...