Jak zwykle realizowanie i trwanie w postaniewniach nie przebiega tak pięknie jak się na początku zakładało, a na drodze pojawiają się dalsze wyboje. Ale jedziemy dalej, tak staremu pojazdowi nie takie wyboje straszne, poza tym jedną z większych wyrw w środę udało się dość łatwo załatać (Cywil, powinieneś wiedzieć o czym mowa...:)). Życie trwa i spierdala przede mną w dalszym ciągu, co w osobliwy sposób dało o sobie znać, gdy doczytywałem chyba szóstą już książkę od przyjazdu z Amsterdamu, czekając aż mój przestarzały piecyk przebrnie przez ładowanie kolejnej lokacji w naszym najnowszym towarze eksportowym na świat. W tym miejscu wypadałoby polecić każdej osobie, której sprzęt pozwoli, na zaopatrzenie się w wyżej wymieniony produkt, w celu marnotrawienia nadchodzących nudnych zimowych wieczorów. A jako dodatek, albo zamiennik, polecam książki pana Jarosława Grzędowicza, powalające kunsztem opisów i realnością charakterów. Przechodząc dalej... a tak, wczoraj udało nam się z Cywilem załatwić sprawy w WKU w przeciągu 10 minut... (nieźli jesteśmy, prawda?), a dzisiaj miałem pierwszy w tym roku angielski z serii prywatnych. Aż się dobrze robi na myśl, ze znowu diaboliczna motywacja do działania się uruchamia :D
No i tak jakoś to sobie leci, tylko czasami się marzy, żeby pewne rzeczy były inaczej. Żeby tak móc powiedzieć "kochanie" do osoby siedzącej obok, a nie 1900 km stąd w błogiej nieświadomości... i stąd tytuł (© Katatonia - Displaced).
09 11 2007, 21:04
Kurde ja pownienem wiedziec co sie dzialo w srode? jak ja nawet nie pamietam co ja przed chwila na kolacje jadlem :D
09 11 2007, 21:09
Powinieneś, powinieneś ;)
A to nie dobrze, magnez trzeba łykać:D
09 11 2007, 22:18
A Grzędowicza to nie można było podlinkować tutaj: http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Jaros%C5%82aw_Grz%C4%99dowicz ? Nooo? xD I zgodzę się, czytałem "Pana Lodowego Ogrodu", bardzo dobra książka.
Wiedźmin aż taki dobry? I na czym Ty grasz, chyba nie na lapku? :D
09 11 2007, 22:25
Hehe, no, zapomniałem:D A Grzędowicza, to nie tylko Pan jest dobry, polecam Opowieści ze Świata Pomiędzy ;)
Wiedźmin bardzo dobry:D nie na laptoku, tylko na normalnym sempronie 2600+, 0,5 gb ramu i radeonie 9600xt na którym ponoć miała gra nie działać;)
10 11 2007, 12:58
To może się przekonam i spróbuję odpalić u sis... Przeraża mnie tylko wymagane miejsce - tam jest tylko dysk 40GB :(
"Opowieści" w bibliotece nie widziałem, tylko "Pan" był. I linkuj do naszej eBiblioteki, nie do Wiki =P