Już kilka razy można było wyczuć tę wiosenną nutkę w powietrzu, a tu znowu piździarnia się zrobiła niesamowita. Niech już ta wiosna przyjdzie i niech się żyć zachce bardziej, bo tylko ochota na pocięcie w głowie się gnieździ.
Wszystko wokół oczywiście przeszkadza, wszystko jest nie tak, na niczym nie da dobrze skupić i ciągle przeszkadza wrażenie, że powinno się robić całkowicie co innego. I te pomysły na poprawienie samopoczucia...To jest jakaś masakra, panowie.