Nie jestem za dobry w zabawach z photoshopem, więc skrinów nie będzie. Będzie cytat: "Grade: C, Result: Pass". Tak więc CAE mam z głowy.
Zostaje tylko pełne przeprowadzenie się na nowy komputer - teraz i ja mam swojego quada ;) - oraz skończenie wnoszenia zawartości do pokoju po wymianie podłogi. A na więcej inwencji na razie brak.
05 08 2008, 7:10
Gratsy zrobienia CAE! Zwalnia Cię to z lektoratu z angielskiego na tych Twoich studiopodobnych cusiach? Bo u nas by Cię chyba zwalniało.
PS. Czy nie zjadło Ci czasem 'l' w 1 wyrazie od końca w tytule notki? :P Wprawdzie CAE nigdy nie zrobiłem, ale... ;)
05 08 2008, 8:13
Ano zjadło, od razu widać, że bez kolacji siedziałem... ;)
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Jeżeli tak, to coś czuję, że pani magister się nie ucieszy z tego powodu:D
05 08 2008, 11:23
No cóż, dowiedz się, bo w końcu zawsze to jeden shit z głowy :P
05 08 2008, 16:26
Mam taki plan, zwłaszcza, że mi niezłe zamieszanie z grupami zrobili. Kwestia jest tylko taka, że mi nie dużo normalnych przedmiotów bez tego zostanie... no ale zawsze będzie 3h w tydniu dla siebie:)