I znowu gdy zacznie dzwonic budzik, będę chciał rozpierdolić telefon, unicestwić autora dzwonka, zabić ludzi, którzy wymyślili poranne wstawanie do pracy, zapaść się w pościel i spać dalej, byle tylko, dla samego spania; móc tonąć w tym pięknym, jakże kuszącym niebycie niemal do zatracenia, czerpać z niego spokój i trwać w nim do końca świata. Albo przynajmniej tego tygodnia.
Bernard Bondos
Narzędzie do upubliczniania myśli
Let it end today
17 03 2009, 23:06
Kategorie: life highway | 3 komentarze