Bernard Bondos

Narzędzie do upubliczniania myśli

Let it end today

17 03 2009, 23:06

I znowu gdy zacznie dzwonic budzik, będę chciał rozpierdolić telefon, unicestwić autora dzwonka, zabić ludzi, którzy wymyślili poranne wstawanie do pracy, zapaść się w pościel i spać dalej, byle tylko, dla samego spania; móc tonąć w tym pięknym, jakże kuszącym niebycie niemal do zatracenia, czerpać z niego spokój i trwać w nim do końca świata. Albo przynajmniej tego tygodnia.

Komentarze

  1. Mori

    zOMG, nie można iść spać wcześniej po prostu? :P

  2. ostry

    no ja dzis wybralem lozko zamiast isc na angielksi :P troche zaluje powiem ci szczerze... bo mialem sie na nim uczyc do laborek a tak zostala mi godzina na ogarniecie materialu :P

    polecam sposob z 1 komenta, chociaz mi zawsze jest zal czasu na to zeby polozyc sie wczesniej... przeciez tyle rzeczy mialem zrobic !

  3. Bond

    @Mori: jak się wraca z pracy (uczelni) kolo 22 to jest ciężkawo.. zwłaszcza co chwile przypominając sobie, że gdzieś niedaleko czai się wredne, małe stworzenie nazwywane potocznie deadline'm...

  4. Nick:
    Strona WWW:
    Kod: code
    Treść komentarza